Gdy choroba wywraca codzienność do góry nogami

Brakuje mi słów, by opisać ten czas. Choroba dziecka zawsze wywraca wszystko do góry nogami, ale nie chodzi tylko o nieprzespane noce czy brak sił. Najtrudniejsze jest patrzeć, jak ktoś tak młody i pełen energii nagle traci siły, rezygnuje z rzeczy, które go cieszą, bo ciało odmawia współpracy.

Miłosz był taki podekscytowany niedzielnym turniejem – czekał na niego, trenował, a wczoraj, zamiast grać, musieliśmy wrócić do domu. Rozbolał go brzuszek, gorączka nie odpuszczała, a on sam był smutny, że nie mógł być z drużyną. Teraz cały dzień leży – śpi, odpoczywa, je tyle, ile da radę. Nawet mój krupnik, który zawsze lubił, ledwo przechodzi mu przez gardło.

W takich chwilach jako mama robię to, co mogę. Gotuję, czytam mu historie o traktorku Romku, który jakby stał się jego małym bohaterem, i przytulam go, kiedy tylko tego potrzebuje. A potrzebuje dużo. Sama jednak czasem czuję, jak siły mnie opuszczają. Praca, dom, troska o dzieci – wszystko toczy się dalej swoim rytmem, choć ja najchętniej na chwilę bym się zatrzymała.

Czasem trzeba pozwolić sobie poczuć zmęczenie, prawda? 

Wiem, że to minie, że wrócimy do naszej codzienności, ale dziś, w tym wszystkim, próbuję złapać równowagę. 

Małe chwile wsparcia – Wasze ciepłe myśli, słowo otuchy – potrafią zdziałać cuda.

Trzymajcie kciuki za Miłosza, żeby szybko wrócił do sił, a ja obiecuję pisać dalej, gdy tylko ten ciężki czas trochę się uspokoi.



Jak pogodzić pracę z opieką nad chorym dzieckiem?

     Każdy rodzic, którego dziecko zachoruje, wie, jak trudne jest pogodzenie pracy z opieką nad maluchem. Sezon grypowy dodatkowo komplikuje sytuację, bo choroby w przedszkolach i szkołach pojawiają się niemal lawinowo. Jak w tym wszystkim nie zwariować i jednocześnie zapewnić dziecku opiekę oraz spokój? W tym artykule dzielę się swoimi doświadczeniami oraz praktycznymi wskazówkami.

Twoje prawa jako rodzica – co możesz zrobić?

W sytuacji choroby dziecka masz kilka możliwości, z których możesz skorzystać:
  • Dwa dni wolne na dziecko (art. 188 Kodeksu pracy):
    Każdy rodzic ma prawo do dwóch dni płatnego wolnego na opiekę nad dzieckiem do 14. roku życia. Możesz wykorzystać te dni jednorazowo lub podzielić je na pojedyncze dni bądź godziny – decyzja należy do Ciebie.

  • Dni wolne na żądanie:
    W roku kalendarzowym przysługują Ci 4 dni wolne na żądanie (również płatne). To dobre rozwiązanie, gdy nagle musisz zostać z chorym dzieckiem w domu.

  • Zasiłek opiekuńczy:
    Jeżeli dziecko wymaga dłuższej opieki, możesz skorzystać z zasiłku opiekuńczego. Przysługuje on na dzieci do 14. roku życia i jest wypłacany na podstawie zwolnienia lekarskiego wystawionego przez pediatrę.

  • Urlop bezpłatny:
    Jeśli sytuacja tego wymaga, możesz wnioskować o urlop bezpłatny. Należy jednak pamiętać, że jego przyznanie zależy od zgody pracodawcy.

  • Rozmowa z pracodawcą:
    Warto spróbować omówić możliwość pracy zdalnej lub elastycznego grafiku. Czasem nawet drobne zmiany w godzinach pracy mogą pomóc w pogodzeniu obowiązków zawodowych z opieką nad dzieckiem.

Moje doświadczenie – jak radzę sobie w trudnych chwilach?

Obecnie korzystam ze zwolnienia lekarskiego, aby opiekować się moim synem, Szymonem, który jest chory. Dzięki temu mogę być blisko niego, dbać o jego potrzeby i zapewnić mu spokojny czas w domu. Choroba dziecka nigdy nie jest łatwa – często pojawia się frustracja, złe samopoczucie i wymagające emocje. Dzieci w takich momentach potrzebują więcej uwagi i cierpliwości, co bywa wyczerpujące.

Mimo tych trudności staram się odnaleźć pozytywy w tej sytuacji – spędzam więcej czasu z moimi dziećmi i, co ważne, pozwalam sobie na odpoczynek. W takich chwilach warto pamiętać, że nie musimy być idealni – ważne jest, by robić tyle, ile jesteśmy w stanie.


Jak wzmocnić odporność dziecka? Naturalne sposoby

Choroba dziecka przypomina nam, jak ważna jest codzienna dbałość o odporność. Oto kilka sprawdzonych, domowych sposobów:

Zdrowe mikstury i domowe syropy:
  • Syrop z cebuli – wystarczy pokroić cebulę w plasterki, zasypać cukrem lub zalać miodem i poczekać kilka godzin. Syrop ten działa przeciwzapalnie i wzmacnia organizm.
  • Herbata z imbirem, miodem i cytryną – świetnie rozgrzewa i wspomaga odporność.
Dieta bogata w witaminy:
  • Wprowadź do jadłospisu dziecka produkty bogate w witaminę C (papryka, natka pietruszki, owoce cytrusowe) oraz probiotyki (kiszonki, jogurty naturalne).
  • Pamiętaj o zdrowych tłuszczach, takich jak orzechy, pestki dyni czy ryby.
Codzienne nawyki:
  • Regularne spacery na świeżym powietrzu, nawet w chłodniejsze dni, pomagają hartować organizm.
  • Wietrzenie pomieszczeń i dbanie o odpowiednią wilgotność powietrza w domu.
  • Odpowiednia ilość snu – regeneracja organizmu dziecka jest kluczowa dla odporności.

 Dobre przygotowanie to podstawa

Choroba dziecka zawsze jest wyzwaniem, ale warto przygotować się na takie sytuacje:
  • Stwórz domową apteczkę z podstawowymi lekami i suplementami wspierającymi odporność.\
  • Ustal „awaryjny” plan – kto z rodziny może pomóc w nagłych sytuacjach?
  • Organizacja dnia – czasem dobrze jest mieć zapas gotowych posiłków w zamrażarce, by odciążyć się w trudniejszych chwilach.

Na zakończenie…

      Choroba dziecka to dla każdego rodzica trudny czas. Warto jednak pamiętać, że nie jesteśmy sami w tej sytuacji – istnieją rozwiązania, które mogą ułatwić nam życie, a także wsparcie w postaci najbliższych czy współpracowników. Czas spędzony z chorym dzieckiem, choć wymagający, może być też okazją do budowania bliskości i wspólnych chwil, które w codziennym pędzie często nam umykają.

Mam nadzieję, że te wskazówki pomogą Wam przejść przez ten trudny czas. 
Pamiętajcie – dbając o dzieci, nie zapominajcie też o sobie.




Przeziębienie u Naszych Pociech

     Jesień to nie tylko pora roku pełna złocistych barw, ale również czas w którym Nasze dzieci częściej chorują. Przeziębienie przychodzi tak naprawdę znienacka i tutaj chciałabym zaproponować Wam kilka domowych sposobów na walkę z przeziębieniem jak również podniesienie odporności Naszych pociech. Dzieci to Nasze największe szczęście, które Nas w życiu spotkało i warto dbać aby czuli się jak najlepiej w tym wirusowym okresie. Każdy kto ma dziecko w domu niezależnie od wieku chcę dla Niego jak najlepiej i na pewno większość z Nas zna jakieś sposoby na domowe porachunki z przeziębieniem. Ja dziś podzielę się tym co u mnie działa bo wiem, że moim dzieciom to pomaga to może pomoże chociaż troszeczkę też i Waszym skarbom.

Jak radzić sobie w trakcie przeziębienia występującego u dzieci?

     Przede wszystkim musimy pamiętać na początek o tym, aby zapobiegać niż leczyć bo niekiedy nawet domowe sposoby nie pomogą jeśli gorączka u dzieci jest powyżej 39 stopni. W tedy najlepiej udaj się z dzieckiem do pediatry niech lekarz zbada dziecko i zadecyduje czy jest potrzebny antybiotyk. Oczywiście My Matki wiemy najlepiej kiedy już występuje ten czas gdzie dziecko potrzebuje wizyty u lekarza i tak naprawdę może to być nawet moment, w którym Nasza pociecha nawet nie ma gorączki ale nie daje rady ustać na nóżkach, leci nam przez rączki, przestała jeść i pić a przecież wiemy, że odwodnienie organizmu jest bardzo złe bo potem jest ciężko nawodnić dziecko bez pomocy kroplówek. Mówię Wam o tym wszystkim bo jako Mama dwóch synów w wieku 6 i 4 lata przeżyłam już bardzo wiele chwil gdzie obawiałam się o życie swojego dziecka. Naprawdę nie trzeba wiele aby dziecko złapało infekcje dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli a czasem nawet zapalenie płuc jak również zwykłego kataru, który pojawił się na początku cieknącą wydzieliną podobną do wody po czym w ciągu dwóch dni już była wirusowa, gęsta, zielonkawa wydzielina, dlatego też bardzo ważne jest aby zadbać już na samym początku o odporność Naszych dzieciaczków aby uchronić je chociażby od bardzo poważnego choróbska. 




      Ja jako Mama dwóch chłopców serwuje im przepyszny domowy syrop z cebuli, sama też go uwielbiam i korzystam aby zapobiegać niż leczyć. Przepis jest bardzo prosty, potrzebujemy cebulę, cukier i mały słoik. Cebulkę kroimy w małą kosteczkę i zasypujemy cukrem, odkładamy w ciepłe miejsce i czekamy aż cebulka puści sok, tak przygotowany syrop podaje dzieciom kilka razy dziennie. Co dwa trzy dni przygotowuje świeżutki. Możesz taki syrop troszkę podrasować i dodać troszkę startego, świeżego imbiru. Polecam również ugotować Naszym dzieciaczkom rosołek, który wzmocni organizm Naszych maluszków w walce z przeziębieniem. Tak tak jest to naprawdę bardzo pomocne a po za tym większość dzieci uwielbia taki domowy rosołek z dodatkiem natki i dużej ilości marchewki. Rano na śniadanie od czasu do czasu możesz przygotować wszystkim domownikom mleko z dodatkiem miodu i czosnku a wieczorem przy wspólnym spędzaniu czasu przygotuj gorącą herbatkę z syropem malinowym i dodatkiem cytryny to rozgrzeje każdego nawet największego zmarźlucha. 

      Walcząc z katarem pamiętajmy, że warto przede wszystkim zwracać uwagę czy Nasze dzieciaczki wydmuchują nosek. Maluszkom proponuję odciągać wydzielinę za pomocą aspiratora do nosa. W aptekach znajdziemy przeróżne aspiratory ja tak naprawdę zakupiłam w atrakcyjnej cenie, z której korzystałam za pomocą odkurzacza. Czasem nawet do dzisiaj jeszcze z niej korzystam bo jest to bardzo pomocne przy bardzo zalegającej wydzielinie. Oczywiście zanim zaczniesz odciągać takim aspiratorem wydzielinę to przygotuj nosek swojego maluszka ja korzystałam na początek z kropli do nosa najzwyklejszych, które działają nawilżająco. Po kilku minutach pryskałam do każdej dziurki oddzielnie wodę morską z delikatnym napięciem aby dziecko się bardzo nie przestraszyło i dopiero później odciągałam wydzielinę. U nas się to w 100% sprawdzało a jak u Ciebie będzie ciężko mi powiedzieć dopóki nie spróbujesz to się nie dowiesz. Dbam również aby każde z pomieszczeń w Naszym mieszkaniu było przewietrzone i to samo Tobie polecam, dzięki takiej formie nawet samej mi się lepiej śpi w nocy. Ktoś może powiedzieć, że krople do nosa to nie domowy sposób ale wiem, że raczej w każdym domu takie kropelki się znajdą. Pamiętaj również, że przy katarze trzeba pamiętać nie tylko o nawilżaniu pomieszczeń ale również bardzo dobrym nawadnianiu organizmu i tu ta wspomniana herbatka z sokiem malinowym bardzo się przyda. Domowym sposobem na katar są również olejki eteryczne. Ja osobiście mogę polecić eukaliptusowy, najczęściej skrapiam delikatnie ubranko dziecka to ułatwia oddychanie. W sumie do domowych sposobów nie wolno zaliczać maści VapoRub ale polecam ją mieć w swojej apteczce bo działa podobnie jak olejek eteryczny a dodatkowo jak wysmarujesz dziecku klatkę piersiową, plecki i stópki to działa rozgrzewająco. 


      Myślę, że nie do końca udało mi się wyczerpać ten temat ale mam nadzieję, że choć troszkę Wam pomogłam. Kolejny wpis poświęcę nauce wydmuchiwania noska, opowiem Wam o tym co mi pomogło aby moje dzieci się nauczyły dmuchać w chusteczkę.